Zamek w Gołuchowie to oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu ukryty nad rzeczką Trzemną w niewielkiej wielkopolskiej wsi. Ten neorenesansowy obiekt z wysokimi dachami krytymi łupkiem wygląda jakby przeniesiono go wprost z doliny Loary. Co ważniejsze – to jedno z nielicznych miejsc w Polsce, gdzie można poczuć atmosferę dziewiętnastowiecznego prywatnego muzeum, jakie stworzyła tu Izabela Działyńska.
- neorenesansowa architektura
- historyczne zbiory sztuki
- malowniczy park krajobrazowy
- autentyczne wnętrza bez multimediów
- atmosfera dziewiętnastowiecznego muzeum
Historia zamku – od Leszczyńskich do Działyńskich
Fundamenty zamku sięgają XVI wieku, kiedy Rafał Leszczyński wzniósł tu dwór obronny. Z tamtych czasów zachowały się piwnice i trzy wieże widoczne z dziedzińca. Prawdziwa metamorfoza przyszła w drugiej połowie XIX wieku, gdy majątek nabył Tytus Działyński dla swojego syna Jana.
Jan poślubił Izabelę Czartoryską – córkę księcia Adama Jerzego, przywódcy emigracji paryskiej. To właśnie ona sprowadziła z Francji architektów, rzeźbiarzy i malarzy. Maurycy August Ouradou, Karol Biberon i Ludwik Breugnot przekształcili renesansową siedzibę w miejsce przypominające zamki Franciszka I. Wysokie dachy, smukłe kominy, bogata dekoracja rzeźbiarska – wszystko to miało nawiązywać do francuskiego renesansu.
Izabela nie chciała jedynie pięknej rezydencji. Jej celem było stworzenie muzeum dostępnego dla wszystkich. W 1893 roku utworzyła Ordynację Książąt Czartoryskich w Gołuchowie, gwarantując w statucie ogólną dostępność zbiorów. Prywatne muzeum funkcjonowało nieprzerwanie do września 1939 roku.
Izabela Działyńska była wnuczką słynnej Izabeli z Flemingów Czartoryskiej, która na początku XIX wieku założyła muzeum w Puławach. Pasja kolekcjonerska leżała w rodzinie.
Co zobaczysz w zamkowych wnętrzach
Zwiedzanie zaczyna się w podziemiach, gdzie mieszczą się Sala Polska i Sala Muzealna. Na parterze uwagę przykuwa Sala Waz Antycznych – przed wojną prezentowano tu 259 naczyń, w tym 192 attyckie wazy greckie. To była największa tego typu kolekcja w Polsce. Okupanci ją zrabowali, część wróciła w 1956 roku z Związku Radzieckiego, ale większość trafiła do Muzeum Narodowego w Warszawie.
Dalej czeka Sala Starożytności, Sypialnia Księżnej Małgorzaty i Pokoje Gotyckie. Na piętrze znajdują się najbardziej reprezentacyjne pomieszczenia: Biblioteka, Sypialnia Królewska z zabytkowym stropem z połowy XVI wieku zakupionym w Elblągu, Salon oraz Sala Stołowa z Kredensem. W wieży z 1880 roku mieści się efektowna klatka schodowa.
Wnętrza zachowały charakter dziewiętnastowiecznego muzeum. Nie ma tu nowoczesnych gablot ani multimedialnych ekranów – zamiast tego autentyczne meble, portrety Czartoryskich, fragmenty kolekcji ceramiki antycznej i średniowiecznej, emalie, tapiserie. Wszystko w historyzujących wnętrzach charakterystycznych dla XIX wieku.
Dziedziniec i park krajobrazowy
Z ozdobionego rzeźbami dziedzińca i krużganków rozciąga się widok na park zaprojektowany przez Adama Kubaszewskiego w stylu angielskim. To 158 hektarów z rzadkimi i egzotycznymi gatunkami drzew. W parku znajduje się też kaplica grobowa Izabeli Działyńskiej – zmarła w 1899 roku we Francji, ale pochowano ją właśnie tutaj, w Gołuchowie.
Warto przeznaczyć czas na spacer alejkami. Park jest dostępny bezpłatnie przez cały tydzień, od rana do zmroku. Niedaleko zamku działa też Zagroda Żubrów – bezpłatna atrakcja czynna codziennie od 9:00 do 19:00 latem.
Zamek w Gołuchowie pojawił się w blisko 50 produkcjach filmowych, w tym w kultowej „Akademii Pana Kleksa” z lat 80. oraz w najnowszej ekranizacji z 2024 roku. Kręcono tu także „Królową Bonę” i „Rycerzy i rabusie”.
Dla kogo to miejsce
Zamek zainteresuje przede wszystkim miłośników historii i sztuki. Kolekcja ceramiki antycznej, staropolskie portrety, atmosfera XIX-wiecznego muzeum – to wszystko przemawia do osób ceniących autentyczność. Rodziny z dziećmi znajdą tu mniej rozrywki niż w nowoczesnych centrach science, ale fani Pana Kleksa z pewnością rozpoznają wnętrza z filmu.
Zamek nie jest interaktywny ani multimedialny. To raczej miejsce do spokojnego zwiedzania, gdzie można poczuć klimat dziewiętnastowiecznego kolekcjonerstwa. Po obejrzeniu wnętrz warto wybrać się na spacer po parku – całość zajmie 2-3 godziny.
Informacje praktyczne – ceny i godziny otwarcia
Ceny biletów:
- Bilet normalny: 20 zł
- Bilet ulgowy: 13 zł
- Dzieci i młodzież ucząca się do 26 roku życia: 1 zł
- Wtorki: wstęp bezpłatny na ekspozycje stałe
Godziny otwarcia:
- Poniedziałek: zamknięte
- Sezon letni (lipiec-sierpień): wtorek-piątek 9:00-16:00, sobota-niedziela 10:00-17:00, czwartki do 18:00
- Pozostałe miesiące: wtorek-niedziela 9:00-16:00
- Ostatnie wejście: 60 minut przed zamknięciem
Bilety można kupić online na stronie tobilet.pl lub bezpośrednio w kasie muzeum. Muzeum nieczynne w święta: 1 stycznia, 1 listopada, 24-26 i 31 grudnia, Wielki Piątek, Wielka Sobota, Niedziela Wielkanocna, Poniedziałek Wielkanocny, Boże Ciało.
Jak dojechać do Gołuchowa
Gołuchów leży przy drodze krajowej nr 12, około 16 km od Kalisza i 13 km od Pleszewa. Dojazd samochodem jest najprostszy. Parking znajduje się przy ul. Działyńskich – płatny, około 10-15 zł za cały dzień. Z Kalisza kursuje linia podmiejska 12K, która dowozi niemal pod bramę parku.
W okolicy działają agroturystyki i pensjonaty – warto rozważyć nocleg, jeśli planuje się zwiedzić także Muzeum Leśnictwa w Ośrodku Kultury Leśnej (osobne bilety, inne godziny otwarcia) oraz dokładnie poznać park z zagrodą żubrów.
