Zmarł młody aktor Mateusz Murański
Gdańska prokuratura potwierdziła odejście Mateusza Murańskiego, znanej gwiazdy federacji High League i niesławnego Fame MMA. Murański znany był z udziału w freak fightingu, a także z aktorstwa. Członek rodziny zmarłego skontaktował się ze służbami po tym, jak od wczesnego rana nie mógł skontaktować się z Muranskim. Po wejściu władz do mieszkania odkryto ciało. Na chwilę obecną wykluczono, że w sprawę zamieszana była osoba trzecia. Alternatywna wersja zakłada, że Mateusz przedawkował silne środki przeciwbólowe.
Przedstawicielka gdańskiej prokuratury okręgowej Grażyna Wawryniuk stwierdziła, że przyczyna śmierci zostanie ujawniona po przeprowadzeniu sekcji zwłok. 29-letni Mateusz Murański był nie tylko uczestnikiem kontrowersyjnych freak fightów, ale także aktorem, który został doceniony za rolę w serialu „Lombard. Życie pod zastaw” oraz nominowanego do Oscara filmu „IO” Jerzego Skolimowskiego. Doniesienia sugerowały, że w ostatnim czasie borykał się z problemami zdrowotnymi i wziął udział w 10 freak fightach, przegrywając trzy z nich.

Sportowy piknik, który połączył lokalną społeczność!
Ostrzeżenie przed silnym wiatrem w Wielkopolsce dla 30 powiatów
Trzy akcje ratunkowe strażaków z OSP Ostrów Wielkopolski w ciągu jednego dnia
Poznaj miejskie inwestycje – przyjdź na objazd 1 maja!
Muzyczna podróż przez dekady: koncert na Małej Scenie OCK już wkrótce!
Rodzina Koziełłów powraca w nowym spektaklu „Ależ Ryszardzie